Eger jest miastem otoczonym przez niezliczone winnice

Eger jest miastem otoczonym przez niezliczone winnice

Eger – z czym kojarzy się Polakom to Węgierskie miasto?

Oczywiście z najbardziej znanym z tamtejszych win Egri Bikaver (Bycza krew). Niestety niemal wszyscy pamiętają smak tego wina z czasów gdy na półkach PRL-owskich delikatesów można było znaleźć jedynie Tokaj, Ciociosan no i oczywiście Egri Bikaver…

Olbrzymie manufaktury, które winifikowały ówczesne wina zatraciły ich smak, pierwotny charakter,  skalały tradycję tak pieczołowicie kultywowaną przez lokalnych drobnych winmaekerów.

Historia
Korzenie Wina Egri Bikaver sięgają jeszcze czasów tureckich.
Jak mówi legenda węgierscy obrońcy miasta przed bitwą raczyli się winem, aby to dodało im animuszu i odwagi w bitwie. Wino skapywało po ich brodatych twarzach.
Gdy Turcy w roku 1552 przystąpili do oblężenia miasta zauważyli dziwne ślady na twarzach i brodach swoich przeciwników. Turcy jako kraj muzułmański nie znali wina, z przerażeniem myśleli więc, że wrogowie raczą się dodającą im sił krwią byków.

A czym jest tak naprawdę Egri Bikaver?
Sięgając głęboko w zakamarki naszej pamięci przypomnimy sobie zapewne że to kupaż. Ale z z jakich win powstaje ta mieszanka większość z Państwa z pewnością nie pamięta.
Byczą Krew najczęściej tworzy się z kupażu zweigelt, kékfrankos, cabernet sauvignon, cabernet franc, pinot noir, merlot, menoire (kékmedoc, medoc noir), blauburger, kadarka, syrah i portuguiser.
W wyniku odpowiedniego połączenia otrzymuje się (najczęściej wytrawne)  czerwone wino o głębokim kolorze jasnego rubinu, owocowym zapachu nabywanym w czasie leżakowania i aksamitnej harmonii smaku z lekką kwaskową nutą. Zdecydowane, niebanalne i na pewno posiadające swój charakter.
Wino idealnie pasujące do dań z dziczyzny, wołowiny i oczywiście równie jak Bikaver węgierskiego gulaszu.

Tego typu etykiety były zarezerwowane dla Egri Bikaver w czasach PRL

Tego typu etykiety były zarezerwowane dla Egri Bikaver w czasach PRL

Teraz to naprawdę jest Bycza Krew !
Po zmianach ustrojowych na Węgrzech zakończyła się pewna era Bikavera. Zakończył się czas, gdy wino wyrabiane było w wielkich zakładach, gdzie jego niewłaściwe proporcje, barwa i nos zostały przez nas dawno temu zapamiętane.
Po licznych regulacjach prawnych, ich ewolucjach, wielu etapach ostrych kontroli powstaje Egri Bikavér, ale ten prawdziwy, ten, którego nikt z Państwa nie zawstydzi się postawić na stole przed swoimi gośćmi.

Eger nieznany
Jak bardzo odmienił się smak Egeru miałem okazję przekonać się u samych źródeł. Odwiedzając stolicę Byczej Krwi poznałem winiarzy, ich kulturę i zamiłowanie do sztuki winifikacji i uprawy winorośli.
Każdy z nich w moich oczach wyznaje nieco odmienną filozofię Egri Bikavera i innych powstających w ich niedużych winiarniach win.
W następnych częściach przedstawię Państwu tych wspaniałych winiarzy, ich historię, filozofię, metody winifikacji, oraz to co tak bardzo kochamy – wina.
Zdradzę, że nie samym Bikaverem żyje Eger, że Bycza Krew to dopiero wstęp, zachęta do poznania tak fantastycznego winiarskiego regionu Węgier.

Tekst i zdjęcia Marcin Wołoszczak

Aby wyświetli fotografię na pełnym ekranie prosimy wcisnąc na dole tła galerii kwadracik zawierający litery FS

[flagallery gid=16 name=”Eger – wielki powrót, nowa nadzieja. CZ. 1″]

SHARE IT: