Morawskie wino świętomarcińskie 2010

Morawskie wino świętomarcińskie 2010

Tradycja wina świętomarcińskiego na Morawach wywodzi się z starodawnego zwyczaju winiarzy – wznosić toast i przypijać nowym, młodym, iskrzącym winem w dniu 11 listopada, tj. w dniu św.Marcina.
Jedenasty listopada to tradycyjna data, kiedy to czeladź opuszczała umowną służbę u gospodarza, otrzymywała zapłatę i szukała służby u nowego gospodarza bądź też przedłużała umowę z teraźniejszym. Także właściciel winnicy-z reguły szlachcic, ziemianin lub mieszczanin na św. Marcina zasiadał ze swoimi winiarzami, by po raz pierwszy pokosztować młodego wina i wspólnie podsumować właśnie kończący się sezon winiarski. A także po raz pierwszy stuknąć szklanicami napełnionymi młodym winem. Do tej daty wznoszenie toastu i stukanie szklankami z młodym winem było wzbronione.

Degustacja młodych win należy do tradycyjnych rytuałów miłośników wina, którzy z niecierpliwością czekają, by posmakować młodego, świeżego, rześkiego wina z nowego plonu winogron z słonecznych morawskich winnic. Pierwsze młode wina z winiarskiego regionu Morawy i Czechy przychodzą na rynek w ustalonym terminie 11 listopada jako Wino Świętomarcińskie („Svatomartínské“ ® )

Dzierżawcą ochronnej marki „Svatomartínské“ jest Fundusz Winiarski RCz (Vinařský fond ČR). Z marki tej korzystać mogą wszyscy zarejestrowani winiarze w RCz przy spełnieniu warunków danych przez FW RCz. Przed wprowadzeniem na rynek jest każde z win poddane próbom przez niezależną komisję, która sprawdza, czy posiada ono parametry zgodne z Winem Świętomarcińskim. O ile tak jest, może winiarz wprowadzić wino na rynek z tym, że musi być ono oznaczone oficjalnym logiem wina świętomarcińskiego.

Pod oznaczeniem „Svatomartínské“ mogą być produkowane tylko wina następujących odmian:
– białe: odmiany Müller Thurgau, Veltlínské červené rané a od tego roku również Muškát moravský oraz ich kupaże. Wino powinno być koloru zielonkawo żółtego, świeżo owocowe, z przyjemnym aromatem, o zrównoważonej zawartości cukrów i kwasów. Możliwa jest zawartość pewnej ilości dwutlenku węgla.
– różowe: odmiany Modrý Portugal i Svatovavřinecké oraz ich kupaże. Wino powinno mieć atrakcyjny różowawy, łososiowy odcień, umiarkowaną zawartość tanin, przyjemną kwasowość, z umiarkowaną zawartością pęcherzyków dwutlenku węgla.
– czerwone: odmiany Modrý Portugal i Svatovavřinecké oraz ich kupaże  Kolor powinien być pięknie rubinowy, bukiet świeżo owocowy lub kwiatowy, smak delikatny, aksamitny, zharmonizowany, bez ostrzejszej kwasowości. Możliwa jest zawartość pewnej ilości dwutlenku węgla.

Na zdraví ! ... Na zdrowie !

Na zdraví ! ... Na zdrowie !

W tym roku komisje degustatorów wybierały wina, które mogą nieść nazwę „Svatomartínské 2010“. Razem 98 winiarstw zgłosiło rekordową ilość 310 win, komisje zdecydowały, że oznaczenie to otrzymało 238 win od 90 producentów (dla porównania: w roku 2006 było to 92 win od 58 producentów !). Popularność win świętomarcińskich rośnie corocznie, w całej RCz wybucha właśnie 11 listopada o godz.11 minut 11 „szaleństwo młodych win“, dzień ten stał się wielkim świętem winiarzy i wszystkich, którzy lubią młode, rześkie wina. Chodzi o podobne bardzo udane zagranie marketingowe, jak z francuskim Beaujolais. Widać, że się opłaca, pomimo bardzo niskiego w tym roku urodzaju winogron na Morawach. Wino świętomarcińskie rozsprzedawane jest błyskawicznie, organizują się imprezy po całej Republice Czeskiej, z czego uradowani są winiarze, bo dla nich najlepsze wino, to wino sprzedane ! A prognozuje się, że sprzedanych zostanie ok.1 750 000 butelek wina świętomarcińskiego.
A więc 11 listopada przypijemy sobie po raz pierwszy na zdrowie winem rocznika 2010.
Na zdraví ! … Na zdrowie !

Lech Małysz,RCz

SHARE IT: